Featured

Wywiad z Hydropolis

Hydropolis to wrocławskie centrum nauki o wodzie. Na terenie tego nowoczesnego obiektu edukacyjnego znajduje się aż 7 stref tematycznych, gdzie multimedia, interaktywne instalacje i technologi wskazują potencjał wody tkwiący w miastach, głębinach, atmosferze, a także ludzkim ciele.

Jakiś czas temu mieliśmy okazję odwiedzić to miejsce, gdzie zostaliśmy oprowadzeni po wystawie oraz przeprowadziliśmy wywiad z przedstawicielem Hydropolis panem Tomaszem Czerskim, z którym rozmawialiśmy o zanieczyszczeniu i marnowaniu wody.

Zapraszamy do obejrzenia przygotowanego przez nas materiału filmowego podsumowującego naszą wizytę!

Zapraszam również do odwiedzenia centrum wiedzy o wodzie Hydropolis! Więcej informacji, godziny otwarcia oraz cennik biletów znajdziecie na stronie: https://hydropolis.pl

Źródło: https://hydropolis.pl
Featured

Indeks przejrzystości mody

Indeks przejrzystości mody to przegląd największych światowych marek odzieżowych i sprzedawców detalicznych, uszeregowanych według stopnia ujawniania informacji na temat ich polityki społecznej i środowiskowej, praktyk oraz  wpływu na środowisko. 

Jaki jest cel tego wskaźnika? 

Indeks jest narzędziem motywującym i naciskającym na największe marki, aby były bardziej przejrzyste, oraz zachęcającym je do ujawniania większej ilości informacji na temat ich polityki, praktyk i łańcucha dostaw.  

W przejrzystości nie chodzi o to, która marka robi to najlepiej, ale o to, kto ujawnia najwięcej informacji. Przejrzystość nie jest równoznaczna z trwałością. Marki mogą ujawniać wiele informacji na temat swojej polityki i praktyk, ale nie oznacza to, że działają w sposób zrównoważony czy etyczny. 

Dlaczego przejrzystość ma znaczenie? 

Brak przejrzystości kosztuje życia. Kiedy osiem lat temu zawaliła się fabryka Rana Plaza w Bangladeszu, zabijając i raniąc tysiące pracowników przemysłu odzieżowego, ludzie musieli przekopywać się przez gruzy w poszukiwaniu metek, aby dowiedzieć się, które marki produkują tam ubrania. Firmy nie mogą upewnić się, że prawa człowieka są przestrzegane, warunki pracy odpowiednie, a środowisko chronione, nie wiedząc, gdzie powstają ich produkty. 

Dlatego właśnie przejrzystość jest niezbędna. Jest to pierwszy krok w rozliczaniu marek z praw człowieka i wpływu ich praktyk na środowisko. 

Przejrzystość to coś więcej niż tylko dzielenie się dobrą pracą, którą wykonują marki. Zbyt często widzimy, jak marki chwalą się swoimi wartościami biznesowymi i pozytywnym postępem, nie dzieląc się zbytnio tym, co idzie nie tak, systemowymi wyzwaniami, z którymi się borykają, ani rzeczywistymi, uczciwymi rezultatami swoich wysiłków na rzecz ochrony praw człowieka i środowiska. 

Jak obliczamy Indeks Przejrzystości Mody?  

Indeks Przejrzystości Mody 2020 analizuje i klasyfikuje 250 największych światowych marek odzieżowych i detalicznych pod względem ilości informacji, jakie ujawniają na temat swoich dostawców, polityki i praktyk w łańcuchu dostaw oraz wpływu na społeczeństwo i środowisko. 

Indeks Przejrzystości Mody składa się z 220 wskaźników obejmujących szeroki zakres tematów społecznych i środowiskowych, takich jak dobrostan zwierząt, bioróżnorodność, chemikalia, klimat, należyta staranność, praca przymusowa, wolność zrzeszania się, równość płci, płace wystarczające na życie, praktyki zakupowe, ujawnianie informacji o dostawcach, odpady i recykling, warunki pracy i inne. 

Jakie są wady tego wskaźnika?  

Nie są oceniane etyczne czy zrównoważone działania marek, ale raczej to, ile informacji ujawniają publicznie na temat swoich polityk, praktyk i wpływu na prawa człowieka i środowisko. 

Średni wynik dla wszystkich 250 marek i sprzedawców detalicznych wynosi 23% na 250 możliwych punktów, co pokazuje, że największe światowe marki mają jeszcze wiele do zrobienia w kwestii przejrzystości. 

H&M jest w tym roku najlepiej ocenianą marką (73%), następnie C&A (70%), Adidas i Reebok (69%), Esprit (64%) oraz Marks & Spencer i Patagonia (60%). Gucci jest najwyżej punktowaną marką luksusową na poziomie 48%. 

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym raportem, aby dokładniej przeanalizować wyniki za rok 2020. 

Link do raportu: https://issuu.com/fashionrevolution/docs/fr_fashiontransparencyindex2020?fr=sNmI5NzYxMDk0OA 

Ziemia jako nasza Planeta

Ziemia to dom jedynej do tej pory znanej nam cywilizacji – cywilizacji ludzkiej. Jest ona jedyną znaną nam we wszechświecie planetą, co do której mamy pewność, że możemy na niej przetrwać. Istnieją inne planety ziemio podobne, takie jak Kepler-186f lub Kepler-452b, ale co akurat czyni naszą Ziemię aż tak wyjątkową? 

Ekosfera 

Nazywana także strefą zamieszkalną, definiowana jako odpowiednia sfera dookoła gwiazdy, gdzie panują takie warunki atmosferyczne, aby, przede wszystkim, mogła występować tam woda w stanie ciekłym. W tej strefie znajduje się zarówno nasza planeta, jak i wcześniej wspomniane Kepler-186f i Kepler-452b. 

Woda 

Jeśli już mowa o ekosferze, to trzeba wspomnieć również o wodzie. Skąd na naszej planecie wzięła się woda? – nie wiemy. Zdania naukowców są podzielone. Woda jest nam niezbędna do przeżycia – człowiek składa się w około 70% z wody i bierze ona udział w takich procesach jak uzupełnianie płynów utraconych w wyniku wysiłku fizycznego czy regulowanie temperatury ciała. Samo położenie planety w ekosferze nie wystarczy, aby była ona gotowa do skolonizowania – woda w stanie płynnym też jest na niej potrzebna. 

Planeta Skalista 

Abyśmy mogli stąpać po Ziemi, potrzebna jest także… ziemia. Potrzebna jest ziemia, skały, coś, na czym da się postawić stopę. Ok 70% powierzchni naszej planety stanowią oceany, ale ludzie i tak potrzebują lądu, aby się poruszać, mieć gdzie wypocząć oraz gdzie się osiedlić. Ląd do poruszania i osiedlania się oraz woda jako podstawowy składnik życia – mamy szczęście, że Ziemia posiada oba. 

Warstwa ozonowa 

Ozon, znany także jako trójtlen, tworzy “warstwę” w atmosferze ziemskiej, która chroni nas przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, głównie UV-C i UV-A. Tego typu promieniowanie może wywołać choroby skóry, jej nowotwory lub przyspieszać jej starzenie. Dlatego warto ograniczać zużycie freonów, które można znaleźć w dezodorantach w sprayu lub lakierach do włosów, ponieważ substancje te przedostając się do wyższych warstw atmosfery uwalniają chlor, który niszczy warstwę ozonową, przez co promieniowanie staje się bardziej niebezpieczne.

Pole Magnetyczne 

Ziemskie pole magnetyczne chroni nas przed wiatrem słonecznym. Jest to strumień naładowanych cząsteczek pochodzący ze Słońca, który „rozwiewa” nieosłonięte atmosfery planet, doprowadzając do ich stopniowego zanikania. Dzięki dość silnemu polu magnetycznemu naszej planety, życie na Ziemi dalej może się rozwijać. Gdyby nie ono, Ziemia prawdopodobnie przypomniałaby skalistą powierzchnię Marsa – naukowcy są zdania, że utracił on swoją cenną atmosferę właśnie z powodu braku ochrony przed wiatrem słonecznym. Oprócz tego, to właśnie dzięki polu magnetycznemu na Ziemi występuje zjawisko zwane zorzą polarną.

Największe wyzwania dla naszej planety

Coraz częściej w telewizji, czy czytamy w internecie natrafiamy na informacje o zagrożeniach dla naszej planety, które są spowodowane działalnością człowieka. Nie jest to zjawisko przypadkowe, ponieważ z każdym dniem jako społeczeństwo jesteśmy coraz bliżsi katastrofy klimatycznej i tylko podjęcie konkretnych działań w celu zminimalizowania destrukcyjnego wpływu człowieka na środowisko jest w stanie uchronić nas przed nieodwracalnymi zmianami warunków życia na Ziemi. W tym artykule przedstawimy wam największe, naszym zdaniem, zagrożenia i wyzwania dla naszej planety.

Globalne ocieplenie

Jest to problem, o którym mówi się prawdopodobnie najwięcej, jednak i tak często go bagatelizujemy. Ocieplenie klimatu nawet o 2 stopnie Celsjusza może doprowadzić do zagłady ludzkości i aby powstrzymać ten proces, do 2050 roku wszystkie kraje świata powinny stać się neutralne klimatycznie, czyli maksymalnie zmniejszyć produkcję CO2. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest rezygnacja z paliw kopalnych oraz zminimalizowanie uwalniania gazów cieplarnianych do atmosfery ziemskiej. Skutkiem ocieplenia klimatu jest między innymi podnoszenie się poziomu mórz, topnienie lodowców oraz wymieranie wielu gatunków roślin i zwierząt, które nie są w stanie przystosować się do nowych warunków.

Spadek bioróżnorodności

Bioróżnorodność to mnogość gatunków wszelkich żywych organizmów. Każdego roku, między innymi z powodu zmian klimatycznych, bezpowrotnie wymiera około 20 tysięcy gatunków zwierząt. Wszystkie organizmy żywe są połączone ze sobą łańcuchem pokarmowym, więc wyginięcie nawet jednego z gatunków należących do tej zależności wpływa na dziesiątki innych organizmów. Najważniejsze problemy, które wpływają na spadek bioróżnorodności, to niszczenie siedlisk, zmiany klimatyczne, zanieczyszczenie środowiska oraz nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych.

Nadmiar azotu i fosforu

Zjawisko, które tajemniczo nazywa się eutrofizacją to przeżyźnienie zbiorników wodnych poprzez odprowadzanie do nich zbyt dużych ilości azotu i fosforu. Powoduje ono zbyt obfity zakwit glonów, które następnie obumierają i ulegają rozkładowi. W trakcie tego procesu zużywany jest tlen i produkowany siarkowodór. Powoduje to powstanie tak zwanych pustyń tlenowych, w których nie są w stanie przeżyć praktycznie żadne organizmy. Niestety pustynie te zajmują już ponad 14% powierzchni Bałtyku. Aż 50% substancji powodujących eutrofizację wód pochodzi z rolnictwa. Sposobem na zmniejszenie odprowadzania fosforanów do mórz i oceanów jest ujednolicenie polityki rolnej i nałożenie odpowiednich ograniczeń na rolnictwo dotyczących używanie nawozów. 

Odpady

W 2019 roku statystyczny polak wyprodukował 332 kilogramy śmieci. Nadmierny konsumpcjonizm staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem. Kupujemy coraz więcej, a co za tym idzie, ilość rzeczy, które wyrzucamy, także rośnie. Jednym z największych problemów są tworzywa sztuczne, ponieważ tylko 42% z nich poddaje się recyklingowi, a sam plastik rozkłada się blisko 500 lat. Sposobem na walkę z tym zjawiskiem jest zastosowanie odpowiedniej polityki zarządzania odpadami, na przykład stosowanie nowoczesnych spalarni, recykling oraz wykorzystywanie materiałów, które mają krótszy czas rozkładu niż tworzywa sztuczne. 

Wycinanie lasów

Deforestacja odpowiada za 20% światowej produkcji CO2, a z powierzchni Ziemi co roku znika obszar lasów większy od terytorium Polski. Deforestacja następuje z powodu działań człowieka, oraz wskutek kataklizmów naturalnych, które także mogą być rezultatem spowodowanych przez nas zmian klimatycznych. Lasy wycinane są między innymi w celu pozyskiwania drewna oraz pod pola uprawne. Deforestacja w największym stopniu występuje na terenie puszczy Amazońskiej. Jest ona wycinana nie tylko na masową skalę przez zagraniczne firmy, ale także przez lokalnych mieszkańców, dla których sprzedaż drewna jest jedyną możliwością zarobku. 

7 pięknych miejsc na Ziemi, o których mogliście nie słyszeć

  1. Góry Tianzi w Chinach

Jeśli wydają się wam znajome, to macie rację! Niezwykłe szyty góry Tianzi (co dosłownie oznacza “syna nieba”) stanowiły inspirację dla krajobrazu, który mogliśmy podziwiać w filmie Avatar.

Znajdują się w północno-zachodniej części prowincji Hunan w Chinach, a ich oszałamiające wapienne szczyty pokryte są bujną roślinnością i często spowite mgłą. Do pobliskiej wioski Huangshi można dotrzeć kolejką linową, a z niej prowadzi wiele szlaków, na które można wyruszyć, aby podziwiać te przepiękne widoki.

  1. Pamukkale w Turcji

Niezwykłe, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w południowo-zachodniej Turcji, Pamukkale (Bawełniany Zamek) obejmuje również starożytne ruiny Hierapolis, niegdyś wielkiego miasta, które zostało zbudowane wokół niego. Woda spływa kaskadami z naturalnych źródeł i po białych trawertynowych tarasach, tworząc wspaniałe baseny termalne, idealne na szybką kąpiel. 

  1. Jezioro Hillier,  Australia

Jezioro Hillier znajduje się na wyspie Middle należącej do Archipelagu Recherche – składającego się z około 100 wysp i położonego u wybrzeży zachodniej Australii. Skąd bierze się jego różowy kolor utrzymujący się przez cały rok?

Według niektórych naukowców jest to wynik wysokiego zasolenia w połączeniu z obecnością słonolubnych alg znanych jako Dunaliella salina oraz różowych bakterii znanych jako halobakterie. Woda nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzi, jednak kąpiel w nim nie jest możliwa, ponieważ wyspa jest używana tylko do celów badawczych.

  1. Wyspa Sokotra, Jemen

Sokotra, położona ponad 400 km na południe od wybrzeża Jemenu, to miejsce zarówno odosobnione jak i surrealistyczne, niczym jakaś dziwna, odległa planeta. Przypominające UFO drzewa smoczej krwi są najbardziej charakterystyczną cechą wyspy. Z powodu odizolowania od reszty świata, wśród 825 gatunków roślin, które można spotkać na Sokotrze, aż 307 to gatunki endemiczne.

  1. Zatoka Disko, Grenlandia

Tajemnicza, przepełniona lodem Grenlandia jest jednym z najpiękniejszych miejsc na naszej planecie. Zatoka Disko doskonale ilustruje nietknięty urok wyspy z jej imponującymi górami lodowymi, uroczymi osadami na wybrzeżu i częstymi widokami wielorybów.

  1. Tęczowa góra Vinicunca, Peru

Określana też jako Montaña de Siete Colores (dosłownie – Góra Siedmiu Kolorów), Vinicunca to kolorowym szczytem w Peru. Pokryta liniami pastelowego błękitu, intensywnej czerwieni, zieleni, różu i żółci, góra powstała jednak w całkowicie naturalnym procesie – nietypowe ubarwienie jest wynikiem warstwowego układania się minerałów na zupełnie płaskim terenie przez miliony lat. Podczas późniejszych ruchów tektonicznych tak ubarwiony teren się wypiętrzył i powstała najpiękniejsza góra na świecie. Jest niezwykle trudna do zdobycia, jednak cel wędrówki jest wart całego wysiłku, bo widoki ze szczytu są olśniewające.

  1. Wyspy owcze, Dania

Położone na chłodnych wodach pomiędzy Szkocją a Islandią, Wyspy Owcze są prawdziwym miejscem odosobnienia. Aby zachować ekosystem i autentyczną kulturę, lokalne władze ograniczają ruch turystyczny.

Dramatyczne krajobrazy tworzą prawdziwie „nietknięty archipelag”, a dzięki temu podróżnicy mogą doznać najbardziej dzikiej strony Danii. Surowe wybrzeża, niegdyś uważane za terytorium Wikingów, są domem dla cudów natury, które najlepiej odkrywać za pomocą starych łodzi rybackich, aby uzyskać mistyczny efekt.

Akcje Ekologiczne na Dzień Ziemi

Ziemia zmaga się aktualnie z wieloma problemami. Od zanieczyszczenia światłem do milionów ton odpadów trafiających każdego roku do oceanów, istnieje nieskończona liczba kwestii, z którymi musimy się uporać, aby uratować naszą planetę. Z uwagi na ich skalę oraz ilość, podjęcie działania, a tym samym postawienie pierwszego kroku ku pomocy naszej planecie, może wydawać się przytłaczające. Jednak jeśli nie wiecie w jaki sposób możecie się zaangażować bez wydawania pieniędzy czy poświęcania na to dużej ilości czasu, nie martwcie się!

Z okazji nadchodzącego Dnia Ziemi, postanowiliśmy przygotować dla was kilka propozycji akcji czy projektów w których i wy możecie wziąć udział – nieważne skąd jesteście, ile macie lat i jaką wiedzą dysponujecie. 

Wszystkie akcje ekologiczne, które przedstawiamy powyżej, pochodzą ze strony SciStarter. Jest to internetowa platforma, gdzie znajdziecie nieskończenie wiele różnorodnych naukowych projektów, w które mogą zaangażować się zwykli ludzie. Jest to tak zwana obywatelska nauka.

Wybraliśmy kilka naszych ulubionych akcji, które nie wymagają wydawania pieniędzy oraz są dostępne dla każdego. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej odwiedźcie stronę SciStarter: https://scistarter.org/

ISeeChange

Akcja ISeeChange skupia się na zmieniającym się klimacie. Dostrzeżenie zmian w najbliższym nam środowisku jest niezbędne do zrozumienia jaki wpływ ma ocieplenie klimatu na życia ludzi w różnych miejscach na całym świecie. Dzięki waszym obserwacjom pomożecie miastom, inżynierom i lokalnym organizacjom w poszukiwaniu rozwiązań problemów klimatycznych.

Jeśli macie jakieś pytania czy hipotezy dotyczące zmiany klimatu w waszej okolicy, możecie się też zgłosić z nimi do ISeeChange, by otrzymać odpowiedzi czy udzielić dodatkowej informacji. 

Do wzięcia udziału w ISeeChange potrzebujecie jedynie telefonu lub komputera oraz 5 minut tygodniowo, które jesteście w stanie poświęcić na pomoc naszej planecie. Wasz wiek oraz miejsce zamieszkania nie mają najmniejszego znaczenia. Jeśli chcecie wziąć udział w akcji i pomóc naukowcom w badaniu zmian klimatu, wystarczy, że prześlecie swoje obserwacje, zdjęcia lub dane np. na temat pogody, roślin lub jakości powietrza. Więcej szczegółów znajdziecie na stronie internetowej ISeeChange : https://www.iseechange.org/ , lub na ich profilu SciStarter: https://scistarter.org/iseechange.

Stream Selfie

Zastanawialiście się kiedyś, co dokładnie znajduje się w wodzie z lokalnej rzeki blisko waszego domu? Aktualnie posiadamy bardzo mało informacji dotyczących jakości wody w rzekach i strumieniach na całym świecie. Możecie pomóc dostarczyć oraz rozpowszechniać te dane robiąc zdjęcia lokalnych rzek i strumieni oraz wysyłając je do Stream Selfie poprzez ich aplikację dostępną na Androidzie i IOS. 

Tak samo jak w przypadku ISeeChange, jedyny sprzęt, jaki potrzebujecie do wzięcia udziału w tej akcji, to telefon lub aparat. Wasz wiek ani miejsce zamieszkania nie są istotne, więc nic nie powstrzymuje was od wzięcia udziału w tej inicjatywie! Wasze jedyne zadanie to zrobienie zdjęcia pobliskiemu strumykowi będąc na spacerze, co może też służyć jako dodatkowa motywacja do wyjścia na dwór.

Jeśli podoba wam się ten projekt, odwiedźcie profil Stream Selfie na SciStarter: https://scistarter.org/stream-selfie. Zapraszamy do uczestnictwa!

GLOBE Observer: Clouds

GLOBE Observer: Clouds to akcja ekologiczna zorganizowana przez NASA oraz The GLOBE Program. Podobnie jak poprzednie projekty, udział w programie polega na robieniu zdjęć, które następnie trafią do bazy danych i pomogą naukowcom na całym świecie. Tym razem jednak nie są to zdjęcia rzek ani lasów ale, jak wskazuje sama nazwa, chmur. Wasze zdjęcia pomogą naukowcom badać zmiany klimatu poprzez analizę kształtu chmur oraz weryfikować dane otrzymywane z satelit NASA. Umożliwią one także uczniom w przeróżnym wieku przeprowadzanie prawdziwych badań naukowych w ramach The GLOBE Program. 

Tak jak w przypadku poprzednich akcji, jedyne wymagania to posiadanie telefonu czy aparatu, a waszym zadaniem jest wykonywanie zdjęć nieba raz na kilka dni używając aplikacji GLOBE Observer: Clouds, która dostępna jest i na Androidzie, i na IOS. Jeśli zainteresowała was ta inicjatywa, więcej dowiecie się na profilu GLOBE Observer: Clouds na SciStarter: https://scistarter.org/globe-observer-clouds.

Woda i globalne problemy

Woda jest dla nas symbolem zdrowia i życia. Każdy żywy organizm potrzebuje jej do prawidłowego funkcjonowania i rozwoju. Nawet ciało człowieka składa się w około 70% z wody. Jednak ludzka działalność powoduje zarówno zanieczyszczenie zasobów wodnych jak i ich niebezpieczne wyczerpywanie. Tak jak pisaliśmy w jednym z poprzednich postów, woda zajmuje około 75% powierzchni Ziemi, ale jedynie 3% z tego, to woda słodka. Dodatkowo tylko 1% słodkiej wody jest dostępny i może być wykorzystany jako woda pitna. 

Deficyt wody jest uznawany za jeden z największych problemów przyszłości, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę ludzi na świecie. 

Światowe zużycie wody

Wody używamy w niezwykle wielu czynnościach. Są to między innymi:

– nawodnienie organizmu (2-3 l dziennie)

– prysznic (15 l na minutę) /kąpiel (ok. 150l), pranie 

– gotowanie, zmywanie naczyń

– polewanie roślin/ uprawa roślin

– hodowla zwierząt 

– obróbka żywności 

– przemysł 

Szacuje się, że każdy człowiek na Ziemi zużywa w przybliżeniu 1385 m3 wody rocznie. Jest to oczywiście średnia przypadająca na mieszkańca naszej planety. W rzeczywistości podział ten znacząco różni się w zależności od kontynentu czy choćby kraju. 

Europejczycy zużywają około 144 l wody na osobę dziennie, a jest to wartość trzykrotnie większa od niezbędnej do zaspokojenia podstawowych potrzeb.

Mówi się, że około 1,2 mld, czyli około 20% populacji świata, nie ma dostępu do wody tylko z przyczyn naturalnych. Kolejne 1,6 mld nie posiada środków, które umożliwiłyby im pozyskanie wody. 

Wyczerpywanie się zasobów wodnych

Już od kilkunastu lat słyszymy o problemie zmniejszającej się ilości wody słodkiej. Jeden z powodów to zmiany klimatyczne, doprowadzające do mniejszych opadów oraz częstych susz. Niemal każdego natrafiamy na informacje o niebezpiecznie niskim poziomie wód w rzekach, m.in. w Wiśle oraz jeziorach. Susze powodujące pożary lasów, obniżone lustra wody lub widoczne dna zbiorników wodnych to coraz częściej spotykane obrazy. 

Zanieczyszczenie wody

Problem zanieczyszczenia wód pogłębia się z roku na rok, głównie przez wzrost populacji oraz intensyfikację przemysłu i rolnictwa. Zanieczyszczenie wody oznacza zachwianie jej naturalnego fizykochemicznego składu. Dochodzi do tego poprzez skażenie m.in. chemikaliami, różnego rodzaju pestycydami (zawierającymi fosforany i azotany), które spływają z pól uprawnych do rzek lub odpadami z zakładów przemysłowych (substancje toksyczne, metale ciężkie). Środki transportu wodnego również znacznie przyczyniają się do zanieczyszczenia wód. 

Skutki zanieczyszczeń

Zanieczyszczenie wody powoduje jej mętnienie, zmianę koloru oraz walorów smakowych. Staje się ona również niezdatna do picia. Zanieczyszczenia na podłożu mikrobiologicznym najczęściej powoduje zatrucia pokarmowe, które w najgorszych przypadkach mogą doprowadzić do śmierci. Kontaminacja niektórymi substancjami, w szczególności metalami ciężkimi, może znacząco zwiększać ryzyko chorób nowotworowych oraz doprowadzić do uszkodzeń centralnego układu nerwowego. Zanieczyszczenie wód powoduje wiele ciężkich chorób oraz skutkuje rocznie śmiercią 25 milionów ludzi na całym świecie. Najbardziej cierpią mieszkańcy Afryki oraz Azji, jednak problem dotyczy wszystkich kontynentów. Zanieczyszczenie wody prowadzi również do zmniejszenia się populacji ryb i innych organizmów wodnych w jeziorach, rzekach, morzach i oceanach.

Kosmiczne śmieci

Wizualizacja przedstawiająca ilość kosmicznych śmieci znajdujących się na różnych orbitach okołoziemskich (ESA)

Zanieczyszczenie produkowanymi przez człowieka odpadami zwykle utożsamiane jest wyłącznie ze środowiskiem na powierzchni naszej planety. Jednak okazuje się, że człowiek pozostawia po sobie ślad również w kosmosie w postaci tzw. kosmicznych śmieci, które stają się coraz większym problemem.

Czym są kosmiczne śmieci?

Od momentu wystrzelenia w przestrzeń kosmiczną pierwszego sztucznego satelity, czyli rosyjskiego Sputnika, na orbitę okołoziemską trafia coraz więcej urządzeń różnego przeznaczenia. Jednak obecnie przeważająca część tejże aparatury jest już nieużywana. Porzucone satelity, zużyte rakiety i zapomniane kawałki niedziałających już przyrządów tworzą krążące w przestrzeni zbiorowisko kosmicznych śmieci. Jest ich tak wiele, że mogą zagrozić całej naszej działalności w przestrzeni kosmicznej.

Europejska Agencja Kosmiczna szacuje, że w przestrzeni kosmicznej krąży:

  • 5 400 obiektów o średnicy powyżej 1 m
  • 34 000 obiektów o średnicy powyżej 10 cm
  • 900 000 obiektów o średnicy powyżej 1 cm
  • 130 000 000 obiektów o średnicy powyżej 1 mm

Spośród tych wszystkich obiektów tylko 2000 to czynne satelity.

Aby lepiej wyobrazić sobie skalę problemu polecamy animację przygotowaną przez Europejską Agencję Kosmiczną.

Potencjalne zagrożenia

Duża ilość kosmicznych odpadów powoduje zwiększenie ryzyka kolizji, do których może dojść na orbicie naszej planety. Nawet najmniejsze obiekty stanowią potencjalne niebezpieczeństwo, ponieważ poruszając się z prędkością kilku kilometrów na sekundę są niczym pociski, które mogą poważnie uszkodzić czynne satelity, od których zależne są powszechnie wykorzystywane systemy GPS oraz mapy i łączność satelitarna.

Najpoważniejszym do tej pory przypadkiem zderzenia się dwóch obiektów na orbicie była kolizja nieaktywnego 960-kilogramowego rosyjskiego satelity Kosmos 2251 oraz wciąż funkcjonującego 560-kilogramowego telekomunikacyjnego satelity Iridium 33, która miała miejsce 10 lutego 2009. Obiekty uległy poważnym uszkodzeniom i wytworzyły sporą, niebezpieczną chmurę krążących odpadków.

Kosmiczne śmieci stanowią także zagrożenie dla astronautów przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a większe z nich po utraceniu stabilnej orbity mogą uderzyć w powierzchnię naszej planety, jeśli nie spalą się całkowicie wchodząc w ziemską atmosferę. 

Warto zaznaczyć, że im więcej obiektów krąży po orbicie, tym większe jest ryzyko zderzenia, a wzrastająca w wyniku kolizji liczba drobnych odłamków jeszcze bardziej zwiększa to niebezpieczeństwo. Jeśli nie uda nam się rozwiązać problemu kosmicznych śmieci, możemy dojść do punktu, w którym nie będziemy w stanie wystrzeliwać nowych satelitów albo stanie się to zbyt ryzykowne oraz dużo bardziej kosztowne.

W jaki sposób oczyścić orbitę wokół Ziemi?

Naukowcy wciąż pracują nad nowymi rozwiązaniami, które mogłyby zmniejszyć problem kosmicznych śmieci. Jednym z nich jest monitorowanie kosmicznych odpadków poprzez radary i teleskopy. Zebrane w ten sposób dane posłużyły do stworzenia wyżej wspomnianej animacji. 

Aby wyeliminować zagrożenie można też przeprowadzić proces zmiany orbity, po której krąży satelita, na taką, gdzie nie znajdują się ważne, wciąż wykorzystywane obiekty (tzw. kosmiczne cmentarzysko), lub proces deorbitacji, czyli sprowadzenia satelity z powrotem na powierzchnię Ziemi. Deorbitację kosmicznych odpadów zwykle przeprowadza się nad Pacyfikiem, gdzie albo uderzają one w powierzchnię oceanu, albo całkowicie spalają się w atmosferze. 

Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała także, że w 2025 roku ruszy z programem sprzątania orbity z zostawionych po sobie śmieci. W ramach programu Clean Space zostanie wystrzelony testowy satelita, który ma ściągnąć z orbity człon rakiety, który pozostał tam po jednej z poprzednich misji. Obecnie również wszystkie nowe satelity tej agencji muszą być wyposażone w systemy służące deorbitacji lub pozwalające odlecieć na kosmiczne cmentarzysko po zakończeniu misji. 

Zanieczyszczenie oceanów

Jaka jest skala problemu?

Oceany stanowią ponad 70% powierzchni Ziemi, jednak przez ostatnie lata ich stan tylko się pogarsza. Co roku do oceanów trafia nawet 11 milionów ton odpadów. Plastik rocznie zabija około 100 tysięcy ssaków i żółwi morskich, ponad milion ptaków morskich i jeszcze więcej ryb, bezkręgowców i innych rodzajów zwierząt. Niszczy też rafy koralowe oraz zaśmieca plaże. Według przewidywań, do 2040 roku liczba plastiku wyrzuconego do oceanów potroi się, a do 2050 roku zwiększy się czterokrotnie.

Globalna pandemia jedynie pogarsza sytuację: w roku 2020 do oceanów trafiło aż 1,5 miliarda jednorazowych maseczek, co oznacza o 4,6 – 6,2 tys. więcej ton plastiku. Do wody trafiają także niezliczone ilości jednorazowych lateksowych rękawiczek czy plastikowych opakowań po żelach antybakteryjnych.

Jednak wśród odpadów znajdowanych na dnie oceanów wciąż dominują butelki i puszki. Naukowcy szacują, że jeśli nie zredukujemy problemu śmieci wyrzucanych do wody, do 2050 roku w oceanach na całym świecie będzie więcej plastiku niż ryb.

Czym jest Wielka Pacyficzna Plama Śmieci?

Dobrym przykładem tego, jak ogromny jest problem zanieczyszczenia oceanów, jest tzw. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci. Jest to utworzone przez prądy oceaniczne dryfujące skupisko odpadów między Kalifornią a Hawajami, które składa się ze 100 tysięcy ton plastiku. Jego powierzchnia jest pięć razy większa niż terytorium Polski.

Wielka Pacyficzna Plama Śmieci została odkryta w 1997 roku przez Charlesa Moore’a. Składa się ona w 99% z tworzyw sztucznych. Większość z nich to materiały fotodegradowalne, które nie rozkładają się całkowicie, a zamiast tego zamieniają się w pył tworzący zawiesinę na wodzie i scalający całą wyspę.

To skupisko stanowi ogromne zagrożenie dla ekosystemu. Odpady są zjadane przez zwierzęta morskie, co blokuje prawidłowe działanie ich układów pokarmowych i ostatecznie kończy się śmiercią. Obecność mikrocząstek plastiku zaobserwowano także w rybach, które następnie zjadamy my sami.

Jak długo rozkładają się śmieci pod wodą?

Rozkład plastra wyrzuconego do oceanu trwa od 1 roku do 3 lat, podczas gdy papieros może rozkładać się nawet 5 lat, a styropianowy kubek – 50 lat.

Jeszcze dłużej rozkłada się puszka aluminiowa: około 200 lat. Rozkład plastikowej butelki zajmie za to 450 lat – tyle samo co rozkład jednorazowych maseczek, których w zeszłym roku wyprodukowano aż 52 milionów.

Natomiast jeśli chodzi o produkty szklane, na przykład butelki, czas ich rozkładu może wynieść aż 4000 lat!

Jak możemy pomóc?

Istnieje wiele inicjatyw non-profit, których celem jest oczyszczenie oceanów. Jedną z nich jest fundacja The Ocean Cleanup, która została założona w 2013 roku przez pochodzącego z Holandii Boyana Slata.

The Ocean Cleanup opracowuje technologię, która ma wydobywać plastikowe zanieczyszczenia z oceanów, nawet te niewidoczne dla ludzkiego oka, oraz zapobiegać przedostawaniu się do wody ich większej ilości. Fundacja zaprojektowała dryfujące systemy pływające, które dzięki wiatrowi i prądom morskim poruszają się szybciej od śmieci i wychwytują je na swojej drodze. Systemy te nie wymagają żadnych zewnętrznych źródeł energii, jako że do poruszania się wykorzystują zjawiska naturalne: prądy morskie oraz wiatr. Co 4-6 tygodni urządzenie musi zostać opróżnione, a odpady, które zebrało przez ten czas, zostaną poddane recyklingowi.

Jeśli zainteresowała was ta inicjatywa, zapraszamy na stronę The Ocean Cleanup gdzie dowiecie się więcej na temat tego, w jaki możecie pomóc tej organizacji: https://theoceancleanup.com.

Zanieczyszczenie światłem

Zanieczyszczenie światłem być może nie jest najbardziej znaczącym i powszechnie znanym problemem ekologicznym. Jednak nie oznacza to, że jest to problem mający znikomy wpływ na nasze życie.

Czym jest zanieczyszczenie światłem?

Postępująca urbanizacja i rozwój cywilizacyjny sprawia, że coraz trudniej znaleźć obszar, z którego można podziwiać ciemne niebo. Zwłaszcza w dużych miejskich aglomeracjach, nocne niebo oświetlone jest przez siedziby, ludzkie, drogi lub lotniska. Zanieczyszczenie światłem to nadmiar sztucznego światła w środowisku, który sprawia, że gwieździste niebo to coraz rzadziej spotykany widok, a część populacji nigdy nie widziała Drogi Mlecznej na niebie na własne oczy.

W dużych miastach występuje zjawisko nazywane smogiem świetlnym. Jest on szczególnie nasilony przy zastosowaniu niewłaściwego oświetlenia zewnętrznego. Kiedy światło kierowane jest ku górze (horyzontalnie i wyżej), jest rozpraszane przez aerozole, takie jak chmury, mgła lub drobne substancje cząsteczkowe zanieczyszczające powietrze. To rozproszenie tworzy łunę świetlną nocnego nieba, czyli inaczej smog świetlny, która może być widoczna z bardzo dużej odległości. Oprócz tego światło emitowane w niebo jest zwyczajnie marnowane i powoduje niepotrzebne zużycie energii. 

Gigantyczna łuna nad Wrocławiem pochodząca ze szklarni w Siechnicach 

Problemy z zanieczyszczeniem światłem

Oczywistym problemem powodowanym przez zanieczyszczenie światłem jest utrudnienie obserwacji astronomicznych. W okolicach dużych miast coraz trudniej jest dostrzec obiekty występujące na nocnym niebie, nawet przez profesjonalne teleskopy. Dlatego obserwatoria astronomiczne budowane są w bardzo odludnych miejscach, na przykład na pustyniach lub w wysokich górach. Obecnie najlepsze lokalizacje do przeprowadzania obserwacji nieba to pustynia Atacama w Chile oraz Wyspy Kanaryjskie i Hawaje, gdzie instytucje badawcze położone są na szczytach łańcuchów wulkanicznych wzniesień.

Jednak zanieczyszczenie światłem ma także bardzo negatywny wpływ na środowisko przyrodnicze. Nadmierne sztuczne oświetlenie zaburza cykl okołodobowy zwierząt, żerowanie, rozmnażanie lub migracje. Przykładowo, ptaki mogą być zdezorientowane jasnym światłem, a małym zwierzętom będzie trudniej ukryć się przed drapieżnikami. Zaobserwowano natomiast zmianę aktywności u nietoperzy.

Sztuczne oświetlenie może powodować również problemy zdrowotne u człowieka. Światło, które wpada w nocy przez okna sypialni zaburza produkcję melatoniny, czyli hormonu snu. Eksperci wiążą również krótszy czas całkowitej ciemności z zaburzeniami produkcji innych hormonów oraz niektórymi chorobami cywilizacyjnymi.

Jak ograniczyć zanieczyszczenie światłem?

Już w latach 80. rozpoczęto starania o zachowanie możliwie dużych obszarów niezanieczyszczonych przez sztuczne oświetlenie. Doprowadzily ono do powstania Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Ciemnego Nieba (International Dark-Sky Association). Zajmuje się ono między innymi tworzeniem tzw. parków ciemnego nieba, czyli rezerwatów przyrody o wyjątkowo niskim poziomie sztucznego zaświetlenia. W Polsce istnieją dwa takie parki: Izerski Park Ciemnego Nieba oraz Park Gwiezdnego Nieba “Bieszczady”. 

Zaleca się również stosowanie odpowiedniego oświetlenia zewnętrznego, czyli takiego, gdzie światło skierowane jest ku dołowi. Duże znaczenie ma także barwa światła – światło ciepłe, czyli żółte lub bursztynowe jest zdecydowanie korzystniejsze niż białe lub niebieskie. 

Jeśli chcesz przyczynić się do zapobiegania zanieczyszczeniu światłem, zachęcamy do wzięcia udziału w programie Globe at Night. Jest to międzynarodowa mająca na celu zwiększenie w społeczeństwie świadomości wpływu zanieczyszczenia światłem poprzez zachęcanie do wykonywania pomiarów i zgłaszania swoich obserwacji jasności ciemnego nieba. O szczegółach dowiecie się na www.globeatnight.org